pies ma smarowane łapy balsamem do łap i nosa w sztyfcie fluffy pet

Jak wybrać balsam do łap i nosa dla psa i kota?

Jak wybrać balsam do łap i nosa dla psa i kota?

Jak wybrać balsam do łap i nosa dla psa i kota? Przede wszystkim po składzie. Powinien być krótki i oparty na roślinnych masłach, olejach i woskach, bez kompozycji zapachowych, olejków eterycznych, parafiny i wazeliny. Tyle wystarczy, żeby balsam do łap psa nawilżał, natłuszczał i był bezpieczny, gdy pies albo kot zliże go z łapek. Poniżej tłumaczymy, dlaczego tak jest i jak sprawdzić skład w kilka sekund.

Sztyft do łap psa wygląda niepozornie: kilka centymetrów balsamu w małym opakowaniu. A jednak to jeden z tych kosmetyków, przy których skład ma wyjątkowe znaczenie. Wszystko, co nałożysz na opuszki, pies poczuje nosem, a chwilę później prawdopodobnie zliże. W tym wpisie wyjaśniamy, jak działa balsam do łap psa, jakich składników w nim szukać, czego unikać, kiedy i jak go stosować. Na końcu pokazujemy, jak to wszystko wygląda w naszym sztyfcie.

sztyft przy łapce psa:
nakładanie naturalnego balsamu do łapek psa sztyft Fluffy Pet

Zobacz sztyft do łap psa →

Spis treści

Co robi sztyft do łap psa i jak działa?

Opuszki psa są pokryte grubą, zrogowaciałą skórą, która na co dzień ściera się o chodnik, żwir, piasek i śnieg. Zimą dochodzi sól drogowa, a w domu suche powietrze z kaloryferów. Skóra traci wodę, twardnieje, robi się szorstka, a z czasem może zacząć pękać.

Dobry sztyft do łap psa działa na dwa sposoby. Po pierwsze natłuszcza i zmiękcza naskórek: masła i oleje roślinne wnikają w wierzchnią warstwę skóry i uzupełniają lipidy, których jej brakuje. Po drugie tworzy na powierzchni cienką warstwę, która ogranicza ucieczkę wody i chroni opuszki przed przesuszeniem. Efekt przy regularnym stosowaniu to miękkie, elastyczne łapy, które lepiej znoszą codzienne spacery i szybciej się regenerują.

Forma sztyftu ma tu praktyczne znaczenie. Balsam do łap w sztyfcie nakładasz prosto na łapki, bez nabierania produktu palcami, a cała aplikacja trwa kilka sekund. Dla psa, który nie przepada za dotykaniem łap, to spora różnica. Balsam do łap w sztyfcie łatwo też zabrać na spacer czy wyjazd, bo mieści się w kieszeni, a krem do łap psa w takiej formie nie brudzi rąk i nie wylewa się w torbie.

Dlaczego skład balsamu do łap psa jest tak ważny?

Z kremem do rąk jest prosto: nakładasz go i zapominasz. Z balsamem do łap psa tak się nie da, z trzech powodów.

Pies liże łapy. Wylizywanie łap to naturalne psie zachowanie, a świeżo posmarowane łapki tylko do tego zachęcają. Część produktu zawsze trafi do pyszczka, więc krem do łap psa musi mieć skład bezpieczny przy zlizaniu.

Pies ma bardzo wrażliwy węch. Psi nos ma nawet kilkaset milionów receptorów węchowych, podczas gdy człowiek ma ich kilka milionów. Zapach, który dla nas jest delikatny, dla psa może być intensywny i męczący, a łapy są przecież blisko nosa przez cały dzień.

Opuszki mają kontakt ze wszystkim. Popękana, przesuszona skóra jest bardziej wrażliwa na podrażnienia, więc to, co na nią nakładasz, powinno być łagodne i proste.

Dlatego przy wyborze kosmetyku do łap nie wystarczy przeczytać haseł z przodu opakowania. Trzeba odwrócić je i spojrzeć na skład.

Czego szukać w składzie kremu do łap psa?

Maseł roślinnych. Masło shea, masło kakaowe czy masło mango natłuszczają i zmiękczają zrogowaciały naskórek. W temperaturze pokojowej są stałe, a w kontakcie z ciepłą skórą miękną, dzięki czemu dobrze się rozprowadzają.

Olejów roślinnych. Olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, olej sezamowy, olej słonecznikowy czy olej z pestek winogron uelastyczniają skórę i pomagają zatrzymać w niej wilgoć. To one sprawiają, że balsam do opuszek jest miękki i łatwo się rozprowadza.

Wosków roślinnych. Wosk kandelila albo carnauba nadają produktowi formę sztyftu i tworzą na skórze warstwę chroniącą przed przesuszeniem.

Witaminy E (Tocopherol). Pracuje na dwóch poziomach. W kosmetyku chroni oleje przed jełczeniem, dzięki czemu balsam do łap psa dłużej zachowuje świeżość. Na skórze działa jako przeciwutleniacz: wspiera regenerację przesuszonego naskórka, natłuszcza i pomaga utrzymać opuszki elastyczne. To jeden z najczęściej stosowanych składników w pielęgnacji suchej i zniszczonej skóry.

Krótkiego składu. Im mniej składników, tym łatwiej sprawdzić każdy z nich i tym mniejsze ryzyko, że trafi się coś, co psu nie posłuży.

Kup krem do łap psa w sztyfcie →

Czego unikać w balsamie do łap psa?

Kompozycji zapachowych (Parfum, Fragrance). To pierwsza rzecz, którą warto wykreślić. Zapach drażni wrażliwy psi nos i zachęca do wylizywania łap, a dla skuteczności kosmetyku nie ma żadnego znaczenia. Ładny zapach jest dla opiekuna, nie dla psa.

Olejków eterycznych. Brzmią naturalnie, ale to skoncentrowane substancje o bardzo intensywnym zapachu. Niektóre, na przykład olejek z drzewa herbacianego, są szkodliwe dla psów, a wiele olejków jest niebezpiecznych dla kotów. Koty są tu szczególnie wrażliwe, bo ich organizm gorzej radzi sobie z niektórymi substancjami roślinnymi. Jeśli w domu jest kot, który może zlizać balsam z łap psa albo sam dostać go na poduszki, to kolejny powód, żeby olejków unikać.

Mentolu i kamfory. Dają uczucie chłodzenia, ale mają ostry zapach i mogą podrażniać popękaną skórę.

Tlenku cynku (Zinc Oxide). Dobry krem do łap psa go nie potrzebuje. To popularny składnik maści ochronnych dla ludzi, ale połknięty w większej ilości jest dla psa szkodliwy. Nie nakładaj psu na łapy maści przeznaczonych dla ludzi. Więcej o domowych zamiennikach i o tym, czym smarować łapy psa, znajdziesz w osobnym poradniku.

Parafiny i wazeliny (Paraffinum Liquidum, Petrolatum). Tworzą szczelną warstwę, ale nie odżywiają skóry. Są też lepkie i zbierają brud z podłoża.

Barwników i zbędnych dodatków. Kolor nie ma wpływu na działanie, a każdy dodatkowy składnik to kolejna substancja, którą pies może zlizać.

Prosta zasada: jeśli balsam do łap psa pachnie intensywnie już po otwarciu, sprawdź skład ze szczególną uwagą.

Czy „naturalny” zawsze oznacza bezpieczny dla psa?

Nie zawsze. Słowo „naturalny” na opakowaniu to dobry początek, ale nie gwarancja. Olejki eteryczne też są naturalne, a mimo to nie powinny trafiać na psie łapy. Podobnie jest z intensywnie pachnącymi ekstraktami roślinnymi, które dla człowieka są przyjemne, a dla psiego nosa zbyt mocne.

Dlatego naturalny balsam do łap psa warto oceniać po konkretnych składnikach, a nie po hasłach. Najbezpieczniejszy jest krem do łap psa, w którym naturalne pochodzenie idzie w parze z prostotą: masła, oleje, wosk roślinny i witamina E, bez dodatków zapachowych. Taki balsam do opuszek robi dokładnie to, czego potrzebują łapy, i nic ponad to.

Jak szybko przeczytać skład INCI?

INCI to międzynarodowe nazewnictwo składników kosmetycznych. Składniki wymienia się od tego, którego jest najwięcej, do tego, którego jest najmniej, a te w stężeniu poniżej 1% mogą być podane w dowolnej kolejności. Pierwsze pozycje tworzą więc bazę produktu i to od nich zależy, jak działa krem do łap psa. Jeśli na początku widzisz Paraffinum Liquidum albo Petrolatum, wiesz, że to one stanowią główną część kremu do opuszek. Jeśli widzisz Butter, Seed Oil i Cera, masz przed sobą kosmetyk oparty na roślinnych masłach, olejach i woskach. Warto też przejrzeć koniec listy, bo właśnie tam zwykle kryje się Parfum.

Dwa przykłady dla porównania. Skład, który warto wybrać: Butyrospermum Parkii Butter, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Euphorbia Cerifera Cera, Tocopherol - masło, olej, wosk roślinny i witamina E, nic więcej. Skład, przy którym warto się zastanowić: Aqua, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Parfum, Phenoxyethanol, CI 77491 - baza z wody i parafiny, do tego zapach, konserwant i barwnik. Pierwszy krem do łap psa odżywia skórę, drugi głównie ją pokrywa i dodaje psu zbędnych bodźców.

Kiedy używać sztyftu do łap psa?

Gdy łapy są szorstkie, twarde lub popękane. Dotknij opuszek palcem. Zdrowa łapa jest miękka i sprężysta, a przesuszona przypomina papier ścierny.

Profilaktycznie przez cały rok. Balsam do łap psa działa najlepiej, gdy stosujesz go regularnie, a nie dopiero wtedy, gdy łapy są już w złym stanie.

Zimą. Mróz, sól drogowa i suche powietrze w mieszkaniu to najtrudniejszy czas dla opuszek. Wtedy warto sięgać po sztyft częściej.

Latem po spacerach po szorstkim podłożu. Piasek, żwir i suche ścieżki też wysuszają skórę. Podobnie działa nagrzane podłoże: kontakt z gorącym asfaltem, kostką czy piaskiem dodatkowo przesusza łapki i sprawia, że robią się szorstkie. Po takim spacerze warto sięgnąć po balsam do łap psa. Pamiętaj jednak, że żaden kosmetyk nie chroni łap przed rozgrzanym asfaltem. W upały najważniejsze jest wybieranie chłodniejszych godzin na spacer. Więcej piszemy o tym we wpisie o pielęgnacji łap psa latem i gorącym asfalcie.

Na nos, modzele i suche miejsca. Ten sam krem do łapek w sztyfcie, czyli nasz balsam do łap psa, sprawdzi się na suchym nosie, na modzelach, czyli zgrubiałej skórze na łokciach dużych psów, i na innych suchych miejscach na ciele. Nie nakładaj go tylko na otwarte rany.

Jak i o jakiej porze nakładać krem do łap psa?

Łapy powinny być czyste i suche. Po spacerze umyj je, dokładnie wytrzyj ręcznikiem, a potem przesuń sztyft kilka razy po opuszkach i lekko wmasuj. Cienka warstwa kremu do opuszek w zupełności wystarczy, bo nadmiar tylko zostanie na podłodze.

Najlepszą porą jest wieczór, przed snem. Pies odpoczywa, nie chodzi i nie moczy łap, więc balsam do łap psa ma kilka spokojnych godzin, żeby nawilżyć i zregenerować skórę.

Balsam do łap w sztyfcie warto stosować także przed spacerem, i to przez cały rok. Zimą cienka warstwa ogranicza bezpośredni kontakt łapek z solą i mrozem, a latem z suchym piaskiem, żwirem i nagrzanym podłożem, które również je przesuszają. Zastrzeżenie jest jedno: to pielęgnacja, a nie ochrona przed gorącem, więc w upały i tak wybieraj chłodniejsze godziny na spacer.

Po powrocie umyj łapy, wytrzyj i nałóż sztyft ponownie, żeby uzupełnić to, co zeszło podczas mycia.

Zbliżenie na sztyft Fluffy Pet przy nosie psa – naturalna pielęgnacja nosa i łapek

Zamów krem do łapek w sztyfcie →

Jaki balsam do łap psa wybrać dla szczeniaka, seniora, psa z wrażliwą skórą i dla kota?

Szczenięta mają delikatniejszą skórę i jeszcze chętniej niż dorosłe psy wszystko liżą i gryzą. Dla nich krem do łap psa powinien mieć możliwie najprostszy skład, bez zapachu i olejków eterycznych. Nakładaj cienką warstwę balsamu do łap w sztyfcie i od początku oswajaj malucha z dotykaniem łap, bo to ułatwi pielęgnację przez całe życie.

Seniorzy często mają bardziej przesuszone, zrogowaciałe opuszki i częściej leżą, przez co pojawiają się u nich modzele. Regularnie stosowany krem do opuszek, najlepiej nakładany wieczorem, pomaga utrzymać skórę w dobrej kondycji. U starszych psów dobrze sprawdza się krem do łapek w sztyfcie, bo aplikacja trwa krótko i nie męczy zwierzaka.

Psy z wrażliwą skórą lub alergią potrzebują szczególnie krótkiego składu, który łatwo przeanalizować. Przy stwierdzonej alergii skonsultuj wybór z lekarzem weterynarii, a nowy krem do łapek w sztyfcie przetestuj najpierw na małym fragmencie skóry. Zwróć uwagę na obecność olejów z orzechów i nasion, jeśli Twój pies na któreś z nich reaguje.

Koty potrzebują tych samych zasad, tylko stosowanych jeszcze ostrożniej. Ich wątroba gorzej metabolizuje niektóre substancje, a koty wylizują się nieustannie, więc balsam do łap dla kota musi być całkowicie wolny od olejków eterycznych i kompozycji zapachowych. Poza tym pielęgnacja wygląda tak samo: cienka warstwa na przesuszone poduszki i nosek, najlepiej wieczorem.

Niezależnie od wieku i gatunku zasada jest ta sama: im prostszy balsam do łap psa, tym łatwiej ocenić, czy jest dla niego odpowiedni.

Jaki skład ma sztyft do łap psa Fluffy Pet?

Nasz sztyft do łap psa ma siedem składników i spełnia wszystkie opisane wyżej kryteria:

Butyrospermum Parkii Butter, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Euphorbia Cerifera Cera, Sesamum Indicum Seed Oil, Olus Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopherol.

W bazie jest masło shea, które natłuszcza i zmiękcza opuszki. Olej jojoba, olej sezamowy, olej roślinny i olej ze słodkich migdałów uelastyczniają skórę i pomagają zatrzymać w niej wilgoć. Wosk kandelila nadaje formę sztyftu i chroni przed przesuszeniem, a witamina E wspiera regenerację przesuszonej skóry i jednocześnie dba o świeżość olejów.

Nie ma w nim kompozycji zapachowych, olejków eterycznych, parafiny, wazeliny, silikonów ani barwników. Czuć tylko delikatny, naturalny zapach masła shea. Cały sztyft do łap psa zamyka się w siedmiu składnikach, które możesz sprawdzić jeden po drugim. To naturalny i wegański balsam do łap psa, który nadaje się także dla kota i szczeniąt.

Kup sztyft do łap psa →

Jak w skrócie wybrać dobry balsam do opuszek?

Szukaj maseł, olejów i wosków roślinnych na początku składu. Najwygodniejszy w użyciu będzie balsam do łap w sztyfcie, a skład powinien być na tyle krótki, żeby dało się go przeczytać w kilka sekund. Wybieraj produkty bez zapachu i bez olejków eterycznych. Unikaj parafiny, wazeliny, mentolu i maści przeznaczonych dla ludzi. Stosuj krem do opuszek regularnie, najlepiej wieczorem, a zimą także przed spacerem. Dobry krem do łap psa i odrobina systematyczności wystarczą, żeby łapy Twojego psa były miękkie, elastyczne i zadbane przez cały rok. Wszystkie nasze balsamy do nosa i łap mają skład zbudowany według tych zasad.

Kremowa konsystencja wegańskiego sztyftu do łapek i nosa Fluffy Pet bez SLS i parabenów

Zamów sztyft do łap psa →

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jaki skład powinien mieć dobry sztyft do łap psa?

Najlepiej krótki i oparty na roślinnych masłach, olejach i woskach, na przykład maśle shea, oleju jojoba i wosku kandelila. Dobry sztyft do łap psa nie potrzebuje zapachu, barwników ani dodatków, które nie wpływają na kondycję łapek.

Dlaczego balsam do łap psa nie powinien pachnieć?

Pies ma wielokrotnie czulszy węch niż człowiek, a łapy są blisko jego nosa. Intensywny zapach może go męczyć i zachęca do wylizywania łap, a nie poprawia działania kosmetyku.

Czy olejki eteryczne w kremie do łap psa są bezpieczne?

Lepiej ich unikać. Niektóre, jak olejek z drzewa herbacianego, są szkodliwe dla psów, a wiele olejków jest niebezpiecznych dla kotów. Do pielęgnacji łap w zupełności wystarczą masła i oleje roślinne.

Jak sprawdzić, czy w balsamie jest zapach?

Poszukaj w składzie słów Parfum, Fragrance lub Aroma. Zwróć też uwagę na nazwy olejków eterycznych, najczęściej zakończone na Leaf Oil, Flower Oil albo Peel Oil.

Czy mogę posmarować psu łapy maścią lub kremem dla ludzi?

Nie. Kosmetyki dla ludzi często zawierają zapach, konserwanty, a niektóre maści ochronne także tlenek cynku, który jest szkodliwy dla psa po połknięciu. Wybieraj produkty stworzone dla zwierząt.

Co się stanie, jeśli pies zliże balsam z łap?

Jeśli balsam do łap psa ma prosty, roślinny skład bez zapachu i olejków eterycznych, zlizanie niewielkiej ilości nie powinno mu zaszkodzić. Właśnie dlatego skład jest tak ważny.

Czym różni się balsam z wazeliną od balsamu z masłami roślinnymi?

Wazelina tworzy szczelną warstwę na skórze, ale jej nie odżywia. Masła i oleje roślinne natłuszczają i zmiękczają naskórek, dzięki czemu opuszki z czasem stają się miękkie.

Po czym poznać, że łapy psa potrzebują sztyftu?

Opuszki są szorstkie, twarde, łuszczą się albo mają drobne pęknięcia. Pies może też częściej wylizywać łapy albo niechętnie chodzić po żwirze czy śniegu.

Jak często stosować krem do łap psa?

Krem do łap psa najlepiej działa przy regularnym stosowaniu. Przy przesuszonych łapach codziennie przez około tydzień, a potem profilaktycznie kilka razy w tygodniu. Zimą warto sięgać po sztyft częściej.

O jakiej porze najlepiej smarować łapy psa?

Wieczorem, przed snem. Pies wtedy odpoczywa i nie chodzi, więc krem do łap psa ma kilka godzin, żeby zadziałać, zamiast zetrzeć się o podłogę.

Czy smarować łapy psa przed spacerem?

Tak, przez cały rok. Cienka warstwa balsamu przed wyjściem ogranicza kontakt łapek z solą i mrozem zimą, a latem z suchym piaskiem, żwirem i nagrzanym podłożem. Sztyft nie chroni jednak przed rozgrzanym asfaltem, więc w upały i tak wybieraj chłodniejszą porę spaceru.

Czy smarować łapy po spacerze?

Tak, ale najpierw umyj je i dokładnie wytrzyj. Mycie usuwa sól i piasek, ale też odtłuszcza skórę, więc balsam do opuszek uzupełnia to, co z niej zeszło.

Ile sztyftu nałożyć na łapy?

Wystarczy kilka przesunięć po opuszkach i lekkie wmasowanie. Za gruba warstwa nie działa lepiej, a sprawia, że pies może się ślizgać na panelach.

Czy krem do łapek w sztyfcie można stosować na nos i modzele?

Tak. Na nos wystarczy jedno delikatne przesunięcie, a na modzele i suche miejsca na ciele nakładaj go tak jak na łapy. Nie stosuj go na otwarte rany.

Kiedy zamiast sztyftu do łap psa trzeba iść do weterynarza?

Gdy łapy krwawią, są spuchnięte, ropieją albo pies kuleje. Sztyft do łap psa to kosmetyk, który nawilża i wspiera regenerację suchej skóry, ale nie zastępuje leczenia.

O autorce

Nazywam się Klaudia i jestem założycielką Fluffy Pet, polskiej marki naturalnych, wegańskich kosmetyków dla psów i kotów. Nasze produkty tworzę z myślą o własnych psach: Koko, naszej szpic miniaturowej, i Hapiku, którego przygarnęliśmy. Składy czytam od lat, najpierw jako opiekunka, a potem jako osoba, która sama je układa razem z laboratorium. Dlatego w tym wpisie piszę o składzie tak, jak sama go sprawdzam, i mówię uczciwie, czego można oczekiwać od kosmetyku, a czego nie.

Zadbaj o łapki swojego psa →

Polecane produkty